Zgodnie z nazwą, organizatorzy przez trzy dni prezentowali wszystko, co najlepsze w podgórskim rolnictwie i tradycyjnym przetwórstwie: od oscypków, podpłomyków i sadła po odświętne potrawy regionalne. (Trochę egzotycznie wyglądały w towarzystwie swojskich owiec i kóz strusie oraz szynszyle, ale i one zadomawiają się w podhalańskich warunkach.) Z branży ogrodniczej najefektowniej wyglądały liczne stoiska sadownicze z jabłkami, śliwkami oraz gruszkami. Prezentowały się lokalne organizacje i grupy producentów: Spółdzielnia Producentów Owoców „Łukowianka”, Sadownicza Spółdzielnia „Łososina”, „Raj-Sad” Szczyrzyckie Sady Sp. z o.o., Pilotażowa Grupa Producentów Owoców „Jodlim”, Stowarzyszenie Producentów Owoców i Warzyw w Ujanowicach, Spółdzielnia Ogrodnicza Ziemi Sądeckiej. Wystawy i kiermasze ogrodnicze, stoiska handlowe firm chemicznych, dealerzy maszyn i urządzeń, punkty informacyjne banków, KRUS-u i instytucji ubezpieczeniowych, występy lokalnych zespołów folklorystycznych przyciągnęły w tym roku ponad dziesięć tysięcy mieszkańców regionu i turystów oraz regionalne media, które obszernie relacjonowały Agropromocję.
![]() |
W niedzielę 10 września w Łukowicy pod Limanową sadownicy urządzili III Święto Owocobrania — oficjalne sadownicze dożynki powiatowe. Organizatorem tego festynu były samorządowe władze powiatu limanowskiego i gminy Łukowica. Jak w całym regionie, i w tej gminie przeważają sady jabłoniowe, ale przetrwało jeszcze trochę starych drzew Węgierki Zwykłej, uprawia się tutaj także jagodowe — porzeczkę czarną i truskawki. W małych, położonych na stokach Beskidu Wyspowego, gospodarstwach sadownictwo jest jedną z niewielu szans uzyskania dochodu pozwalającego na utrzymanie rodziny — pod warunkiem, że będzie ono intensywne, nastawione na produkcję dobrej jakości owoców deserowych. O perspektywy tej dziedziny produkcji byli indagowani obecni tu (jak i na wszystkich imprezach odbywających się w tym czasie po wsiach) kandydaci na parlamentarzystów. W kiermaszu owoców i warzyw uczestniczyli wymieniani już wyżej sadownicy ze spółdzielni „Łukowianka”. Obok nich gmina eksponowała swoją drugą specjalność — gospodarstwa agroturystyczne. Tej samej niedzieli 10 września, po sąsiedzku z Łukowicą, obchodzono w Łącku VI Święto Owocobrania. Zorganizował je miejscowy Ośrodek Kultury, który zmobilizował sołtysów wszystkich wsi gminy. „Na oko” w Łącku pokazano to samo, co na innych świętach tego typu, ale zamiast podejścia „branżowego”, obudzono inicjatywę tkwiącą w społecznościach lokalnych.